Zamknelismy rekaw Sir Robsona! I kto mysli ze to koniec, nie zna granic szalenstwa! ;]

Lecimy kolejna runde po calosci, nadajac biomechanice struktur, dobijajac i kontrastujac kolor, a nasze krwiste planety dostana swoje ksiezyce! Jeszcze troche roboty, ale po nowym roku bedzie czym sie chwalic! :)
23listopad zapowiada nowych szalencow, a tu ich szybkie szkice!


Chetnych do wariacji zapraszam do wspolpracy i na tania kawe!
Wy placicie za drozdzowki.. ;]
aaaaa i tak przy okazji - szykuje nowe koszulki z biomechanika!
bio szalenstwo na kazdej plaszczyznie!
hehehe. ja znam granice szleństwa, ale nie wiem gdzie one są!
ReplyDelete