Friday, November 13, 2009

World Painted Blood!

Szybko na temat i bez glupot.. jesli to mozliwe! ;]
Zamknelismy rekaw Sir Robsona! I kto mysli ze to koniec, nie zna granic szalenstwa! ;]

Lecimy kolejna runde po calosci, nadajac biomechanice struktur, dobijajac i kontrastujac kolor, a nasze krwiste planety dostana swoje ksiezyce! Jeszcze troche roboty, ale po nowym roku bedzie czym sie chwalic! :)

23listopad zapowiada nowych szalencow, a tu ich szybkie szkice!



Chetnych do wariacji zapraszam do wspolpracy i na tania kawe!
Wy placicie za drozdzowki.. ;]


aaaaa i tak przy okazji - szykuje nowe koszulki z biomechanika!
bio szalenstwo na kazdej plaszczyznie!

Friday, November 6, 2009

i have the moon, you have the internet!

Genialny tydzien psze panstwa!
iscie w naszym ulubionym stylu... niewazne w jakim? ;]
no wiec! dziwny typ zwany Zolwiem, ktory z biomechanicznego zolwia nagle wskoczyl w tematy pro-rodzinne i portretowe... nie ucieszyl nas zmiana nastroju, ale coz, mowi sie trudno, a okazji mam nadzieje jeszcze bedzie!

Jagodzinska przyjela porcje wstepnego masazu grzbietu - moje linie zajely kilka godzin, wlacznei z rysowaniem..
uzylismy Myskowego rzutnika, ktory wpasowal sie idealnie w sytuacje.

Szybkie linie markerami, chaos ktory Zolwia wprawil w zadziwienie - "jak Ty tu cokolwiek widzisz?!?!"
ha! a widzialem.
Jagoda trzymala sie dzielnie naszego nowego fotela, i przyjela nieeeemal wszystko, co zamierzone.

Kilka kresek musimy jescze pogrubic, ale na kolejnej sesji mam nadzieje wrzucac juz pierwsze kolory, a Zappa swoje organicznie zakrecone linie!
Dziekuje Jagoda za odwage! Zrobimy z tego kawal dobrej roboty!

Byl jeszcze seans krycia starych tatuazy na Ostrodzkim koledze, ale ze zdjeciami poczekamy az calosc nabierze ladnego wygladu..

Przystojny i umiesniony! Telefon dla Pan na priv! Maciek i jego zaczeta japonska kompozycja..
no coz... walczyl tak dlugo, ze mialem go dosc ;]
prawda bylo co mowiles - nie dalo sie Ciebie zabic!

Ciag dalszy za 2 tygodnie!

I nasz dyzurny wariat - Robinson!
6 sesja? Sam sie juz gubie... szybki strzal dzisiejszego wieczora zmniejszyl dystans do zamkniecia rekawa..
Co prawda to dopiero polmetek, ale juz milo calosc popatrzec :)
Po pokryciu calosci - lecimy jeszcze raz po calosci, tym razem z detalami, kontrastem i dopieszczaniem! Miod ;)

Jutro Dawid ropruwacz! i kolejny bio rekaw!
Trzymajcie sie wielkookularowe pijawki internetowe!

Sir Sid Sucker.

Wednesday, October 28, 2009

nadciaga krwawa jatka! / a bloody party is coming!

--- english translation below!---

nie moglem sie oprzec, by o tym napisac - wybaczcie ze tak wystrzelilem, calkiem nieprzygotowany by pokazac cos konkretnego..
bohaterem przyszlego miesiaca zdaje sie byc pani J, posiadaczka swietnego portretu autorstwa Pana Zappy!
nadchodzi zaglada systemu immunologicznego! linie najgrubsze z mozliwych i cierpienia ich warte! haha!

uczta na 2 definicje slowa "biomechanika".
pierwszy plan przechwytuje el-sideusz, (czyli ja) z kanciastym, klasycznym newschoolowym biomechanikiem. W drugie tlo wbija sie wujek dobra rada - Zappa. wiem wiecej od Was, bo widzialem pierwsze szkice i - zapowiada sie wiecej organiki niz biomechaniki! ale pomysl nie dla zwolennikow prostych form, bo kompozycja spiralnei zakrecona!

jedyne co na te chwile moge pokazac, to szybka wizualizacja otwarcia listopada:


niech tylko wyrobie sie z kolejka mniejszych projektow, a wykoncze rysunek, skomponuje z praca zappy i nie omieszkam Was nim ucieszyc! ;]

co jeszcze?
mam pierwszy szkic mechanicznego przedramienia!
wymaga paru dociagniec i od razu wleci na bloga!
zapowiada sie miazdzaco!

berlinski wariat imieniem Sebastian podeslal tez foto wygojonych linii plecow.
kilka solidnych (czytaj grubosci kciuka) kresek i kilka szkicow na skorze iglami..
calosc ma siegac az kolan!

odswiezac bloga za kilka dni! ciagna kolejne wiadomosci ;]


----------------------------------------------------------


i couldn't resist to write about it - forgive me then i am so unprepared to show you anything "ready"..
the hero of upcoming month is gonna be madame J, the right owner of a great portrait tattoo done by Zappa!

its An immune system disaster! the lines thicker than ever and suffer worth them all! haha!
the party of 2 definition of word "biomechanic".
first plan od composition wll be catched by el-sideusz (it means me), with sharp, classic newschool biomechanic.
as a background artist -zappa will appear.
i know much more than You, because i saw the first sketches and - its gonna be more organic than biomechanic then!
its definitely nothing for amateurs of straight, easy linework, because composition is extremely twisted!

the only thing i can show you right now, is just a fast done visualisation of november opening! (the sketch of J backpiece).

let me catch up the line of awaiting designs, and i will finish up my drawing, compose it with zappas one and i will
definitely share it with You, just to make You happier!

what else?
i've got a first sketch og mechanic forearm!
it still needs a final touch-up and i will post it as well!
it will be damn good one!

my berlin freak guy named Sebastian sent me a photo og healed backpiece lines.
a few solid (read as thick as yout thumb) lines and few scratches with needes on skin..
all composition may reach the knees!

refresh my blog in few days! there are news uncoming.. ;]

Friday, October 23, 2009

rece pelne sa roboty! / hands full of work!

no wiec.. dzisiaj zrobilem jedynie maly tatuaz na naszym mlodym gangsterze - mr S. jakkolwiek, zapomnialem zrobic zdjecie ;/
reszte dnia spedzilem z ponizsza maska hanya, narysowana specjlnie dla klienta..
ktory w tej chwili trzyma mnie w napieciu i oczekiwaniu na jej akceptacje haha! ;]
minelo sporo czasu odkad pracowalem ostatnio z japonskim stylem!
tak wiec jak ponizej, 15x25 cm, kredki na papierze.



so today i did a small tattoo correction on our young gansta - mr S. anyway, i forgot to take a picture ;/
then i spent my evening with this hanya mask, drawn especially for my client.. so at the moment i've sent it to him and he let me wait for the sketch acceptation haha! ;]

it iwas a long time i was working with japanese style!
so here we are, 15x25 cm, color pencils on paper.

Wednesday, October 21, 2009

zgodnie z obietnica!


Wczoraj skonczylem robo-rekaw o 5 nad ranem, by odespac i zaserwowac Wam kolejne mazidlo..

Rysunek trojmiejskich tragarzy juz na pokladzie..
kopia starej widokowki przeniesiona na format A3.
19 godzin, olowek na papierze.


lubicie malowane deski? jakis taki dziwny trend ciapciania farba po deskorolkach..
a tu.. deska do krojenia, prosto z ikei!



milej zabawy!

Tuesday, October 20, 2009

nadciaga burza!

ja wiem, ze ludzie lubia wiele obiecywac - mnie rowniez sie zdarza ;]
ale.. ale jesli uwierzyc w to, co sie zbliza, to bedzie sie dzialo!

mamy zatem miesiaca trzeciego po otwarciu studia 2 rekawy na polmetku, zaczete plecy sebastiana z berlina (jezu, znowu nie zrobilem zdjecia!).. polrekaw/klatka/bark w cover-up... a to wszystko w biomechanice, rzecz jasna! (bo przeciez szkoda sie rozpisywac nad innymi tematami, prawda?).

a co sie zbliza?
2 pelne plecy i 3 rekawy... a moze i wiecej?

bogu dzieki mam czas na rysowanie! ;]
takze do dziela!

a tymczasem wlasnie skonczony projekt rekawa (do calosci brakuje jeszcze sporo rysunku!) inspirowany rewelacyjnym filmem transformers!

dolozylem Wam jeszcze szybka wizualizacje szalenstwa w czystej formie.. (na ulubionym modelu - robsonie).

kliknij, zeby powiekszyc! ;]



jutro postaram sie skonczyc dlubany od dawna obraz olejny (nie mam w tym za cholere wprawy...) i rysunek przy ktorym stracilem juz 20 godzin zycia ;]
takze widzimy sie niebawem!
obecnosc nieobowiazkowa! ;]

Tuesday, October 6, 2009

logo i..logo?

2 ostatnie dni przyniosly 2 logo (loga?)..
jedno zawisnie na mojej stronie...


drugie powinno niebawem zagoscic na stronie Jin..




jesli Bog da, powinienem obsluzyc Was niebawem jakas nowa bio-koszulka ;]

Sunday, October 4, 2009

Intergalactic planetary...

"If you battle me I will revile , People always say my style is wild"
dokladnie tak, jak w intergalactic spiewali Beastie Boys.. krwi i dzikiego stylu!

na tapecie znowu kierowca fiata panda!
zakrzepiony najtansza kawa..


z usmiechem na twarzy przyjmuje kolejna dawke zielonego ciala obcego pod skore ;]



i oto jest, wciaz dalej niz blizej konca, ku uciesze obu stron ;] w piatek tlo!

ale oto mam i kolejna ofiare moich monolitycznych pomyslow!



ktos jeszcze? ;]

Wednesday, September 30, 2009

Pracy pelne rece? Akurat!

aWolne dni i tygodnie ;]
Od piatku do piatku czlowiek czeka na bio rekaw Roberta - atakujemy na zmiane gora/dol, pozostawiajac kazdej czesci 2 tygodnie na tesknote za koleja dawka bolu.
..i zasadniczo nie dzieje sie wiele wiecej...niestety!

Ponizej 2 zdjecia bio rekawow - mamy juz wiekszy progres, niestety brak zdjec jako dowodow! ;]


Zdarzyl sie nawet "Torvi" chetny na napisy "EatSleepFight" - i chwala mu za to!
Planuje zmiane wystroju strony na biomechaniczna... no i czaje sie na ozdobienie kacika w ktorym co nocy przesiaduje z olowkami i laptopem na ten sam kolorowy desen.

Coz..nastepny blog... jak bedzie o czym pisac ;]

Thursday, September 3, 2009

Chce wiecej biomechaniki!

na szybko,
bo jedziemy dzisiaj na konwencje do warszawy..
nie ma to jak nudne imprezy, ale jakos damy rade.
jak w zyciu zwyklo byc, z 5 osob ekipa skurczyla sie do 2-3.


w tak zwanym miedzyczasie walnalem 2 sesje.. kontynuacje newskulowego dawida..



i kilka rzeczy w stylach, w ktorych nigdy nie czulem sie dobrze..



CHCE WIECEJ BIOMECHANIKI!
Chetnych na rekawy, plecy, cokolwiek - prosze o kontakt, ceny na bio zawsze atrakcyjne ;]

do uslyszenia wkrotce!