Tuesday, October 12, 2010

Pomaranczowy newschool!

If there is any foreigner reading this blog - let me know, i will translate the text for you :)
----------------------------------------------------------------------------------

Kolejne nieprzespana noc dala nam szkicunek czegoś, co sprawia mi również sporo radości, chociaż biomechanika nie jest...
Klient wydaj sie dosc elastyczny... ale kto przełknie zestawienie owocow i kwiatów pomaranczy z oldschoolowa klepsydra?


Czekam na akceptacje, bo nudne jest juz odbijanie szablonow, kolejnych roz otaczajacych kolejne oklepane oldskulowe motywy. Odwagi ludzie!

A z dobrych nowin - mam kolejnego kamikaze gotowego do zmierzenia się z bio garniturem!
Do zrobienia mam jeszcze 13 rysunków dla ekipy londyńskiej, wiec za około miesiąc można spodziewać się kolejnego wielkoformatowego szaleństwa.

Trzymajcie rękę na pulsie!

4 comments:

  1. ktos tu stara sie wyrobic norme za ten czas kiedy wialo tu nuda :D

    ReplyDelete
  2. najwchuj.podobuje mi sie.jag..harp-gun

    ReplyDelete
  3. the silent icecreamOctober 16, 2010 at 3:40 AM

    always liked your wings a lot :)
    thinkin' about getting some too ... for quite a long time now

    btw: no necessity for tanslation for me ;)

    ReplyDelete